10.02.2026 / Codzienność
Ostatni wspólny spacer
Kilka kadrów z ostatniego wspólnego spaceru :)
Tym razem w składzie:
Celebrian, Runa, Frodo, Hati, Isten ze swoimi rodzinami.
Co kilka miesięcy staramy się organizować takie spotkania. Jest czas na rozmowy, wymianę doświadczeń, obserwację psów w grupie, trochę socjalu i przy okazji zdjęcia.
Dla nas to też moment, żeby zobaczyć efekt naszej pracy hodowlanej po czasie, nie tylko na etapie „słodkiego szczeniaka”.
W ostatnim czasie odbyło się też kilka spacerów, z których nie mam zdjęć. Były to spotkania z osobami zainteresowanymi rasą, pokazanie mamy planowanego miotu i psów dorosłych „na żywo”.
Jeden z takich spacerów wypadł nawet w najzimniejszy dzień w roku, wymagający głównie dla ludzkiej części ekipy :D ile razy każdy z nas się poślizgnął... niemal taniec na lodzie.
Na każdy z nich zabierałam Walkirię jako mamę najbliższego miotu (i nasz spacerowy wzór cnot) oraz Hakona - celowo, dla kontrastu.
Hakon jako nastolatek ma dokładnie to, czego można się po nim spodziewać: (zwłaszcza ostatnio przy narastającym armagedonie cieczkowym w domu)
dużo energii, buzujące hormony, ciągnięcie na smyczy i czasem oszczekiwanie innych psów.
Zawsze zwracam na to uwagę i mówię wprost: to normalny etap rozwoju, z którym trzeba umieć pracować.
I w tym miejscu Hakon zasługuje na pochwałę - bardzo rzetelnie „rozrabiał”, pokazując przyszłym właścicielom, że owczarek to realna praca, konsekwencja i czas i czasami nie lada wyzwanie.
Dokładnie tak, jak powinno być. Żeby móc spacerować tak jak z Walkirią trzeba najpierw "zainwestować", być wytrwałym i nie załamywać się nawet jak przychodzi chwilowy regres.