22.02.2026 / Poradniki
Czy wiesz, że Biały Owczarek Szwajcarski wcale nie jest "biały"?
Czy wiesz, że Biały Owczarek Szwajcarski wcale nie jest „biały”?
…(w sensie genetycznym)
Wracam do tematu, do którego nawiązałam w poprzednim poście – kiedy napisałam, że nasze psy nie są śnieżnobiałe. I nie chodzi o estetykę, tylko o genetykę.
Umaszczenie rasy opiera się na zapisie ee w locus E - tzw. recessive red.
To właśnie ten zapis decyduje o kolorze sierści.
Co oznacza ee?
Receptor MC1R w mieszku włosowym nie aktywuje produkcji eumelaniny (czarnego/brązowego pigmentu).
W efekcie w sierści obecna jest wyłącznie feomelanina – czyli pigment żółto-rudy.
Jednocześnie w rasie utrwalona jest czarna, nierozjaśniona pigmentacja skóry.
Stąd typowy zapis populacyjny opisuje się jako BB DD ee, gdzie:
• B - oznacza czarny typ eumelaniny (a nie brązowy)
• D - brak genu rozjaśniającego czarny pigment
• ee - blokada produkcji eumelaniny w sierści (recessive red)
Dlatego w rasie Biały Owczarek Szwajcarski:
- nos pozostaje czarny,
- obwódki oczu są czarne,
- opuszki są ciemne,
- a sama sierść jest bardzo jasną feomelaniną.
Jej odcień może się różnić - od chłodniejszego „białego” po kremowy czy lekko biszkoptowy. Często obserwujemy znaczenia w typowych miejscach - na uszach (lub ich końcówkach), grzbiecie, ogonie. To w dużej mierze właśnie kwestia genetyki, ale nie tylko. Kolor nie jest więc stały - wpływa na niego zarówno genetyka, jak i środowisko. Odcień sierści może zmieniać się w oparciu o dietę, ale też dużą rolę grają czynniki środowiskowe, w szczególności światło słoneczne i wilgoć.
W badaniu
“UV light, temperature, and humidity effects on white hair color in dogs”
(K. Busch-Kschiewan, J. Zentek, F. J. Wortmann, V. Biourge)
wykazano, że:
- promieniowanie UV może rozjaśniać białą sierść,
- natomiast ciepło w połączeniu z wilgotnością może ją ściemniać u psów białych i rudych.
To, co postrzegamy jako „śnieżną biel”, w rzeczywistości jest bardzo jasną ekspresją feomelaniny – z czarną, prawidłową pigmentacją skóry zapisaną w genach.
A wy? Wiedzieliście, że genetycznie to nie jest “biały” pies? Często słyszę, że wystarczy marchewka i dlatego kolor się zmienia. W rzeczywistości wpływ diety istnieje, ale to tylko jeden z wielu czynników - a środowisko odgrywa znacznie większą rolę (i genetyka!).
Z moich obserwacji samce częściej są mocniej zażółcone. Ciekawa jestem, czy macie podobne doświadczenia?
Modeluje Celebrian - która plasuje się gdzieś po środku naszej skali bieli w stadzie.